...czyli Ani różne różności i dziwactwa...

***
SZANUJMY SWOJE PRACE

Wszystkie prace, zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej zaznaczam to). Nie zezwalam na ich kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek sposób bez mojej zgody.

***
niedziela, 23 września 2012

Koleżanka poprosiła mnie o wykonanie kartki ślubnej. Ucieszyłam się - bo ostatnio wena twórcza powróciła i zabawa papierkami znów sprawiała mi dużą radość. Przygotowuję pewien niespodziankowy projekt dla bliskich i sądziłam, że pójdzie z rozpędu i z kartką nie będę miała problemu. A tu się okazało, że jest inaczej. Chciałam się posiłkować mapką, na jedną się nawet uparłam, ale mimo licznych prób totalnie nie umiałam jej rozgryźć. Miałam już skapitulować, jednak wczoraj dziecię moje poszło grzecznie w miarę wcześnie spać, a mamusia zwarta, gotowa i pełna dobrych chęci zasiadła do craftowego stołu:)

I oto - udało się:) Żeby nie było za łatwo to jeszcze chciałam się wpasować w jakieś wyzwanie kolorystyczne - to które wybrałam jako pierwsze, okazało się niewypałem, ale drugie - wydaje mi się, że wyszło całkiem nieźle:) Kartka powstała, w kolorkach wiosennych, ułożona "po mojemu" - mapki tym razem nie zdały egzaminu. 

Przyznam, że jestem zadowolona - najbardziej z pudełka - dawno mi nie wyszło takie równe;P

Skorzystałam z palety kolorystycznej The Shabby Tea Room #132 - "Pretty Party"

A oto moja praca:



piątek, 21 września 2012

Czy ja się kiedyś ogarnę? Znów się spóźniłam:/