...czyli Ani różne różności i dziwactwa...

***
SZANUJMY SWOJE PRACE

Wszystkie prace, zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej zaznaczam to). Nie zezwalam na ich kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek sposób bez mojej zgody.

***
sobota, 31 lipca 2010

O ile z kotkiem czerwcowym praca szła mi bardzo opornie, również ze względu na brak czasu, o tyle kotka lipcowego wyszyłam błyskawicznie. Obrazek całkiem przyjemny, nawet kontury nie były takie straszne;P A może po prostu nabrałam już wprawy?

Justynka troszkę tym razem spóźni się z kotkiem, ale zaglądajcie do niej, bo w ciągu kilku dni również powinna go zaprezentować:)

Hmm, połowa już za nami, do końca kalendarza zostało zaledwie 5 obrazków...

piątek, 30 lipca 2010

Miał być wpis dotyczący nowego haftu, ale z powodu mojego gapiostwa pojawi się w okolicach niedzieli.

Tymczasem pokażę, co wymodziłam dzisiaj na mixedmediowe wyzwanie Scrapujących Polek. Miało być owocowo i filcowo. Moje ulubione owoce to truskawki, więc od początku wiedziałam, że pojawią się na pracy:)

Kilka razy zmieniałam koncepcję, ale ostatecznie powstała tabliczka na drobne zapiski, która zawiśnie w naszej kuchni:)

Wykonana na papierach ze scrap.com.pl - Victorianie i Karolowej Idylli, na których wspaniale się pracuje:)

Kropeczki na truskawkach to wyszyte ręcznie french knoty. Trochę z tym było zabawy, ale są przyjemnie wypukłe w dotyku i fajnie wyglądają:)

:)

Jutro zapraszam na odsłonę kotka lipcowego, a teraz zmykam do kuchni upiec muffinki i ciasteczka:)

wtorek, 27 lipca 2010

W niedzielę miałam okazję uczestniczyć w bardzo miłym, scraperskim spotkaniu. Wspaniale było poznać tyle twórczych, kreatywnych osób. Ja głównie stemplowałam (raaanny - tyle stempelków w jednym miejscu), wycinałam (ze skutkiem takim, że nabywam własną maszynkę:), uczyłam się robienia papierowych różyczek i kolorowania stempli (tym razem tylko się przyglądałam uważnie - może następnym razem sama spróbuję) i macałam cudowne prace innych dziewczyn.

Było niesamowicie inspirująco, mnóstwo pozytywnych emocji przywiozłam ze sobą:)

Na spotkaniu wymieniałyśmy się zestawami kartkowymi - ja dostałam zestaw od Zuzy i wczoraj powstała z niego taka oto karteczka:) Udało mi się wykorzystać wszystkie materiały:

:)

Wczoraj była u mnie siostra i troszkę scrapowałyśmy razem. Najpierw nieśmiało odbijała stempelki a na koniec zrobiła swoją pierwszą kartkę. Mam nadzieję, że nie obrazi się na mnie, że ją tu pokazuję, ale uważam, że trzeba ją upublicznić;) bo jak na pierwszy raz - wyszło moim zdaniem super:

środa, 21 lipca 2010

Znów przynudzę kartką;)

Nietypowa kartka na wyzwanie SP powstała wczoraj wieczorem na skutek wspólnego wirtualnego scrapowania z Madzią:) Tak daleko od siebie, a jednak można coś razem zrobić. Nawet, nie wiedząc o tym, zastosowałyśmy ten sam papier:D

Pomysł zrodził się dość szybko, gorzej było z realizacją, bo kształt naprawdę nietypowy ale udało się:)

PS. Smoczek z poprzedniej kartki to nie stempelek, a odrysowany obrazek, znaleziony w Internecie:)

****

Dzisiaj skończyłam wyszywać kotka lipcowego - wyjątkowo szybko w tym miesiącu. Z prezentacją tradycyjnie zaczekam do końca miesiąca - być może Justynka zdąży ze swoim kociakiem...

A ja wciąż ociągam się z rozpoczęciem większych projektów, a tyle ich czeka w kolejce - pamiątka ślubna, zamówiony przez koleżankę kuchenny obraz śródziemnomorski i miarka wzrostu na urodziny dla chrześniaka. Ech...niby na to wszystko jeszcze tyle czasu, ale chyba pora zacząć, bo czas mija nie wiadomo kiedy...

Tymczasem zaczęłam niewielki hafcik dla siebie. Obecnie wygląda niepozornie i zabawnie, ale to dopiero początek, więc nie ma co się dziwić;)

U mnie grzmi i zerwał się wiatr - chyba się zbiera na burzę...

niedziela, 18 lipca 2010

Znów wpis scrapowy, ale nic nie poradzę;) Z hafcików nie mam co na razie pokazać - wyszywam kotka lipcowego - bardzo urokliwego, swoją drogą - pora chyba pomyśleć o jakimś większym projekcie:)

A tymczasem...

Wczoraj odwiedziliśmy naszych znajomych, którym urodziła się córeczka - Michalinka.

Z tej okazji jako dodatek do upominku przygotowałam karteczkę :)

Użyłam papierów (Karolowa Idylla) i ćwieku ze scrap.com.pl oraz Liquid Pearls, które bardzo polubiłam:)

Kartka zgłoszona do wyzwań :

  • SketchSaturday #112
  • CraftChallenge - C.R.A.F.T 59 - Babies/Children
  • My Time To Craft Challenge - Challenge 99 - Butterfly Bliss!

Ochłodzenie... Nareszcie.

Czekaliśmy na nie jak na zbawienie, ale i z obawą. A to dlatego, że trwa u nas remont dachu. Ile my przez to nerwów mamy to szkoda gadać. Nie dość, że człowiek mnóstwo kasy płaci to jeszcze trzeba ciągle pilnować i upominać bo nic nie zrobią dobrze. Z wielkiej łaski przyjechała ekipa wczoraj, żeby poprawić zabezpiecznie na dachu, bo przecież zapowiadali burze i opady. Mąż zrobił awanturę i postawił ich trochę do pionu, bo brak słów.

No i dziś o 5 rano pobudka - burza, my w te pędy na strych poprawiać plandekę, bo wiatr był taki, że mało jej nie poderwało, i wiaderka porozstawiać, bo gdzieniegdzie woda leciała. Ech...

Potem jeszcze się położyłam, obudziłam się ok. 10 i jaka miła niespodzianka - śnadanie przygotowane przez Męża:) Cudownie:)

No ale przejdźmy do części właściwej;) Mam do pokazania scrap, przygotowany na multiwyzwaniowy konkurs SP. Co prawda nie wygrałam, na co zresztą nie liczyłam w ogóle, ale dobrze się bawiłam, a przecież to się liczy najbardziej:) Scrapów robić nie umiem, ostatnio znalazłam fajną instrukcję, w jaki sposób je ugryźć i będę próbować tylko muszę zdjęcia wywołać:)

Warunkiem było zastosowanie w jednej pracy : kartki, journalingu, mixedmedia, ATC i altered art. Z jednej formy można było zrezygnować. Temat pracy brzmiał : " Kiedy nie ma mnie dla nikogo...".

Nie jestem zadowolona z tej pracy, teraz zrobiłabym ją inaczej, dlatego trochę zwlekałam z pokazaniem jej tutaj, ale co tam;)

Kilka zbliżeń :

Krótka legenda:

  • kartka - jest - element po lewej stronie, w środku zdjęcie i
    journaling
  • zdjęcie - jest (w środku kartki)
  • journaling - jest (w środku kartki)
  • mixedmedia - jest - użyłam różnych kolorów tuszów (tuszy?),
    zastosowałam przeszycia maszynowe oraz tkaninę (literki na filiżance
    wycięte z filcu)
  • altered art - użyłam starej gazety dla zrobienia stron w książeczce,
    ale nie wiem czy można to uznać za altered art;)
  • ATC - jest (nad kartką)

Użyłam różnych materiałów, m.in. ze scrap.com.pl ( w tym papiery: cudna Karolowa Idylla i Latarniowe Zauroczenie, tusze i piękny ćwiek) oraz papiery ILS i farbę dekoracyjną 3D.

 
1 , 2 , 3