...czyli Ani różne różności i dziwactwa...

***
SZANUJMY SWOJE PRACE

Wszystkie prace, zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej zaznaczam to). Nie zezwalam na ich kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek sposób bez mojej zgody.

***
czwartek, 30 kwietnia 2009

Przez tych kilka dni powstała kolejna część komunijnego obrazka - złote kłosy. Na razie tylko po jednej stronie kielicha. Nawet backstiche robiło się przyjemniej - są krótsze niż przy hostii, więc nie trzeba było ich robić co kratka. Mi się podoba - nabiera powoli odświętnego wyglądu:)

 

Jutro wyjeżdżamy do Torunia. Nie mogę się już doczekać:) czasu na wyszywanie pewnie nie będzie, bo skutecznie wypełnią go dwie bratanice Męża, ale już cieszę się na spacery nad Wisłą i po Starówce Toruńskiej. Nareszcie trochę czasu tylko dla nas dwojga...

Wszystkim Wam życzę udanego weekendu:)

środa, 29 kwietnia 2009

Do zabawy zostałam zaproszona przez Ulę i Madzię. Zabawa jest ciekawa, bo można się dowiedzieć nowych rzeczy o blogowych koleżankach, ale napisać coś o sobie to dopiero wyzwanie. Chyba mu podołam;)

4 miejsca w których mieszkałam

  • dom rodzinny
  • przeróżne pensjonaty i ośrodki wczasowe podczas podróżowania z moim Mężem:)
  • przez 2 lata w mieszkaniu w Warszawie - jak dla mnie trochę za głośno, ale mam z tego okresu niezapomniane wspomnienia i przyjaciółkę Agatę:)
  • nasz dom - teraz i tu, z rodzicami Męża

4 miejsca, do których lubie wracać

  • nasz dom
  • dom rodzinny
  • Toruń
  • góry - za każdym razem gdzie indziej, ale zawsze czuję że tam moge naprawdę wypocząć

4 ulubione potrawy

  • czekolada!!!
  • pizza
  • makarony
  • naleśniki w różnej postaci:)

4 pasje/ hobby

  • wyszywanie
  • czytanie książek (prawdziwy mól książkowy ze mnie)
  • fotografia
  • kosmetyki - mam bzika na punkcie błyszczyków do ust

4 miejsca, które bym zwiedziła, gdybym miała możliwość

  • Japonia
  • Włochy
  • Australia
  • Ameryka Południowa

4 programy/seriale, które lubię

  • CSI- kryminalne zagadki Miami
  • Przyjaciele
  • Dr. House
  • Tak to leciało - bo lubię sobie czasem pośpiewać;)

4 miejsca pracy ( no właśnie nie mam sie tu za bardzo czym pochwalić, ale...)

  • biblioteka (staż)
  • praktyki w przedszkolu x 2
  • praktyki w szkole podstawowej (kl. 2)
  • opieka nad pewnym urwisem;) przez półtora roku

4 marzenia z dzieciństwa

  • Przez 5 lat byłam jedynaczką i marzyłam, żeby mieć brata. Mam siostrę i właściwie z perspektywy czasu to ciesze się, że jednak nie jest bratem;)
  • chciałam zostać piosenkarką, aktorką i wszystkim tym, co artystyczne, mimo że talentu nie mam za grosz;)
  • własny pokój - co nie było mi dane i z czego też włąściwie teraz się cieszę, bo przyczyniło się to między innymi do tego, że tak bardzo jesteśmy z siostrą związane ze sobą 
  • i jak to mała dziewczynka - żeby mieć najpiękniejszą Barbie i najpiękniejsze do niej przeróżne cacka

4 ulubione filmy <znalazłoby się dużo więcej...>

  • Sami swoi - wszystkie 3 części
  • Jak rozpętałem II wojnę światową
  • Piraci z Karaibów
  • Pearl Harbor

 4 ulubionych wykonawców muzycznych / zespołów

  • Michael Jackson - fascynacja z dzieciństwa i wieku nastoletniego,podziw pozostał do dziś
  • Czerwone Gitary
  • Carlos Santana
  • i wiele wiele innych...;)

4 rzeczy, które robię po wejściu na internet

  • sprawdzam pocztę
  • wiadomości na onecie
  • zaglądam na bloga
  • przeglądam inne blogi;)

Jakoś się udało, ale szczerze mówiąc, łatwo nie było;) A do zabawy typuję :

Po raz drugi dostałam wyróżnienie od Uli. Dziękuję:)

wtorek, 28 kwietnia 2009

Dziś nie o krzyżykach. Wczoraj nie zrobiłam ani jednego - trzeba było dokończyć pracę zaliczeniową z fakultetu. Na szczęście dziś już ją oddałam, więc kamień z serca i problem z głowy. Jeszcze miesiąc i koniec kolejnego roku akademickiego. Zostanie tylko rok, a przecież dopiero co zaczynałam... A z końcem roku wiadomo co - egzaminy, zaliczenia, kolokwia i wszystko to, co spędza studentom sen z powiek...

Ale ja nie o tym...

Jest we mnie pewne pragnienie, ukryte na razie bardzo, bardzo głęboko. W najcichszym zakamarku mojej duszy. I tam sobie siedzi, pieczołowicie pielęgnowane, dojrzewa,ale nie pozwalam mu zbytnio wyglądać na zewnątrz, bo...bo zwyczajnie przykro. Bo wiem, że jeszcze nie pora. Bo wiem, że nie teraz. Bo wiem, że najpierw to My z Mężem musimy się ze sobą dobrze dogadywać i uporać się ze wszystkimi problemami, że musimy zrobić kuchnię na górze.  Że powinnam znaleźć pracę... Wszystko to wiem i tak sobie zawsze tłumaczę, gdy jakoś niepostrzeżenie się mi to pragnienie wymsknie z ukrycia i cichutko zapuka - jestem tu.

Tak właśnie, jak dziś. Kolejna koleżanka z mojej grupy na studiach oznajmiła, że jest w ciąży. No i runęły moje starania, żeby nie myśleć. Na nic moje tłumaczenia sobie samej.  Od nowa będzie trzeba chwytać pragnienie za nóżki i ukrywać głęboko...

Ostatnia zostałam w grupie mężatka niezaciążona. I nie przeszkadza mi to jakoś szczególnie, bo wiem że i dla nas przyjdzie odpowiedni czas. Tylko te ciągłe pytania - A wy kiedy? Ania, teraz na Ciebie kolej. Staram się obracać je w żart, ale tylko ja wiem, jak bardzo boli...

Czekam. W kategorii ćwiczenia cierpliwości dojdę do perfekcji - ale wiem, że mam na co czekać, że i dla nas przyjdzie ta najważniejsza pora...

Ps. Wszystkim Wam dziękuję za miłe słowa, dotyczące komunijnego obrazka. Spojrzałam na niego nieco łaskawszym okiem i może dziś zabiorę sie dalej do pracy...

niedziela, 26 kwietnia 2009

...kreseczki. I już wiem, że backstiche to nie będzie ulubiony element mojej pracy:/ Się nadłubałam, z efektu końcowego zadowolona jestem średnio, a to niestety dopiero znikoma ich część na tym obrazku . Może ma ktoś jakiś dobry, wypróbowany sposób na ich wykonywanie o ile taki istnieje... O wiele łatwiej się je robi jak przebiegają po linii czyli po brzegach kratki ale te tu jak na złość wcale nie chcą tak iść:/

 

Bardzo miło minęła nam niedziela - wybraliśmy się z Mężem na spacer, żeby skorzystać co nieco z pięknej pogody, wieczorem rozpoczęliśmy sezon grillowy a teraz będziemy oglądać film. A potem...a potem będzie bardzo przyjemnie;)

piątek, 24 kwietnia 2009

...coś nowego, to nie można przestać. I w rezultacie mam już kielich:)

czwartek, 23 kwietnia 2009

 

 Jeszcze raz bardzo dziękuję za wyróżnienie. Jest mi ogromnie miło tym bardziej, że dopiero co zaczęłam blogowanie i niezmiernie cieszy mnie fakt, że tu zaglądacie, czytacie, oglądacie prace i komentujecie. Cóż...Zatem teraz moja kolej na wyróżnienia - będzie ciężko, bo zdecydowanie więcej niż 8 osób zasługuje na wyróżnienia, ale skoro muszę wybrać to wyróżniam te osoby, które odwiedzam najczęściej. A są to:

 
1 , 2 , 3 , 4