...czyli Ani różne różności i dziwactwa...

***
SZANUJMY SWOJE PRACE

Wszystkie prace, zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej zaznaczam to). Nie zezwalam na ich kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek sposób bez mojej zgody.

***
środa, 16 lutego 2011

Na wstępie dziękuję Wam serdecznie za miłe komentarze pod ostatnim wpisem:) Dzisiaj okazało się, że karteczka została wybrana przez czytelników i wygrała Wyzywanki#1 - ogromnie mnie ta informacja ucieszyła - to chyba pierwsze moje tego typu wyróżnienie:)

Poza tym otrzymałam wyróżnienia blogowe od Was i jest mi z tego powodu bardzo miło! Cieszę się, że z przyjemnością odwiedzacie to miejsce, że dla kogoś ja i moje prace mogą być inspiracją. Serdecznie dziękuję Justynce, Ewie, Martynie i Agnieszce - ogromny buziak dla Was, dziewczyny!

  

O ile się nie mylę, kiedyś już przyznawałam te wyróżnienia. Dziś o wiele trudniej byłoby mi to zrobić, bo lista blogów które chętnie odwiedzam i podziwiam mooocnoo się wydłużyła.

A teraz zarzucę Was zdjęciami;)

Dziś jest wyjątkowy dzień - mój Mąż obchodzi urodziny. Prezent sam wybrał sobie wcześniej i już otrzymał go kilka dni temu, ale nie byłabym sobą, gdybym nie przygotowała oprócz tego jakiejś niespodzianki.

I powstało urodzinowe pudełeczko - starałam się, żeby było takie choć trochę"męskie" - nie wiem czy mi się udało;)

Papier i wykrojnik ze scrap.com.pl, do tego trochę zabawy z tuszami i cieniowania, które ostatnio uwielbiam:)

A co włożyłam do środka?

Pyszniutkie, pachnące kruche ciasteczka :) a że urodziny w okresie okołowalentynkowym to ciastka w wiadomym kształcie;)

Przepis na nie zamieszczę jutro na blogu kulinarnym - bardzo mocno przez mnie zaniedbanym niestety, ale postaram się to nadrabiać powoli...

czwartek, 10 lutego 2011

O rany, ależ długo nic nie pisałam. Cóż, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, oprócz braku czasu i właściwie braku prac do prezentacji. Wciąż praca, praca, praca...

Udało mi się zmajstrować karteczkę na Wyzywanki na blogu Warszawa Craftuje. Oczywiście w ostatniej chwili, bo jakoś nie mogłam wpaść na to, skąd mam wziąć balon - a to była jedna z wytycznych. Rozwiązanie okazało się być chyba najprostszym z możliwych - obrazek z internetu;)

Kartka wg aktualnej mapki Mojo Monday

Balonik, jak wspomniałam, wydrukowany z netu, pokolorowany kredkami akwarelowymi i pokryty grubo glossy accent:

Średnie te zdjęcia, ale naprawdę nie mam kiedy zrobić lepszych...:/

Pobawiłam się z tłem - wytłaczanie, cieniowanie, Glimmer Mist - coraz bardziej mi się podobają takie eksperymenty:)

Mam jeszcze jedną pracę do pokazania, ale to już pewnie w weekend.

A dziś upiekłam rogaliki drożdżowe z serkiem wiejskim z tego przepisu - gorąco polecam - są pyszne!!

Tęskni mi się za krzyżykami - oczywiście wyszywam w pociągu kociaki, chociaż ostatnio cieżko mi idzie, bo przeważnie zasypiam zaraz po zajęciu miejsca;) muszę przyśpieszyć tempa... I znaleźć jakiś mały przerywnik - najlepiej z mnóstwem kolorów...